Forum magazynu komputerowego ENTER
www.enter.pl

POMOCY

Wydrykowane z: Forum Magazynu Komputerowego ENTER
Adres URL wątku: http://forum.enter.pl/archiwum/forum_watek_nr_9070.html

Wątek:


Autor wątku: redshark
Temat: POMOCY
Forum: Klub Użytkownika
Wysłane: 08/02/2004 19:00:54
Treść:

czy ktos wie jak naprawic zepsute klastry na dysku??
mam WD120GB i udalo mi sie go podzielic na partycje tyle ze 1,4GB nie mam wogole przydzielone bo tam sa uszkodzone klastry!! i dlatego tez ten caly dysk teraz bardzo ale to bardzo dlugo chodzi jak cos kopiuje na niego to idzie w nieskonczonosc!!!

wiecie jak naprawic klastry?? lub moze zacie jakas firme ktora to zrobi by dysk dzialal jak dawniej!!?? (ps: nie chodzi mi juz o odzysk danych bo te starcilem)

Odpowiedzi:


Autor odpowiedzi: Biedron
Wysłano: 08/02/2004 19:32:15
Treść:

Jeśli dysk jest na gwarancji, to możesz powalczyć, jeśli nie, to raczej pożegnaj się z nim...
Biedron


Autor odpowiedzi: kerrim
Wysłano: 08/02/2004 21:18:48
Treść:

Hej :))
Jeżeli zaczęły Ci już padać klastry to już raczej po dysku . Smutne, ale prawdziwe !! Może jakiś czas będzie się liczba zepsutych klastrów utrzymywać, ale to tylko kwestia czasu kiedy pojawią się następne. Jest to efekt nierównej pracy głowicy nad "talerzykami" dysku. Biedron dobrze Ci radzi - jeżeli masz gwarancję to wymieniaj dysk na nowy :))
Pozdrawiam

kerrim


Autor odpowiedzi: Pinochet
Wysłano: 09/02/2004 00:31:52
Treść:

Ja kiedyś zerowałem dysk owiele mniejszy i Segate ale pomogło.
ZEROWANIE rób tylko w ostateczności!


Autor odpowiedzi: rs
Wysłano: 09/02/2004 01:45:17
Treść:

Po pierwsze, to dlaczego założyłeś nowy wątek dla tematu, który został zapoczątkowany tu:http://forum.enter.pl/archiwum/forum_watek_nr_9044.html ?
Po drugie - czy przeczytałeś odpowiedzi, jakich Ci tam udzielono?
rs


Autor odpowiedzi: koziolek
Wysłano: 09/02/2004 09:36:18
Treść:

rs, w tamtym wątku padła rada, żeby samemu poszukać. Zatem kontynuowanie tamtego wątku oznaczałoby, że tę radę przeczytał. No a przecież nie zamierza się do niej stosować - samodzielne szukanie informacji wymagałoby wysiłku ! Lepiej zacząć nowy wątek i udawać, że nikt takiej rady mu nie dał, hehe



Pozdrawiam, Koziołek    (WWW)
Strona ENTER FAQ - Najczęściej zadawane pytania, tematyczny spis postów...
Life ain't all beer and skittles, and more's the pity.    George DuMaurier


Autor odpowiedzi: redshark
Wysłano: 09/02/2004 16:46:22
Treść:

Jak sie zeruje dysk?????????????????????? jestem zdesperowany nie mam juz gwarancji!!!!!!!!!!!!


Autor odpowiedzi: Biedron
Wysłano: 09/02/2004 17:26:58
Treść:

Człowieku, jeśli - jak piszesz - dysk "zapisuje w nieskończoność", a na dodatek zapewne głowica stuka regularnie i liczba uszkodzonych klastrów wzrasta w tempie lawinowym, to dysk możesz wyrzucić. Nie pomoże zerowanie, usuwanie i zakładanie partycji, bo dysk jest w agonii. Wiem, że jesteś do niego bardzo przywiązany... To boli, ale tylko trochę... Za 2,5 stówki kupisz nowy dysk 80 GB, a dziura w budżecie sama wkrótce się załata... Część kasy możesz odzyskać sprzedając martwy dysk - pewnie elektronika jest w nim dobra i znajdą się na nią amatorzy. Jak dasz talerze do wymiany, to będzie Cię to kosztować prawie tyle, co nowy. Przedmioty mają to do siebie, że się zużywają... Mnie np. kiedyś padł nowiutki IBM, i to talerze... Biłem się długo z myślami, ale w końcu doszedłem do przemyśleń, które Ci tu przedstawiłem.
Biedron.


Autor odpowiedzi: rs
Wysłano: 09/02/2004 21:03:36
Treść:

Żyję na tym świecie już kilkadziesiąt lat, ale dopiero tu, w tym wątku, po raz pierwszy usłyszałem o zerowaniu dysku. Słyszałem o formatowaniu, preformatowaniu, formatowaniu fizycznym, ale o zerowaniu - nigdy.
Klastry, jak już Ci tłumaczyłem, czerwony rekinie, to logiczne jednostki adresowania dysku, a jako takie nie mają możliwości ulec uszkodzeniu!
Western Digital oferuje bardzo sensowne narzędzia diagnostyczne i ratunkowe do swoich dysków. Znajdziesz je tutaj: http://support.wdc.com/download/ pod nazwami
Data Lifeguard Tools V. 11.0
Diagnostic Utilities
Data Lifeguard Diagnostics for Windows,
ale błagam, zanim zaczniesz ich używać, RTFM - Read The Fucking Manuals. Znowu zbiorę joby od purystów Forum, że nie przystoi dawać takich zaleceń, tym niemniej narasta we mnie przekonanie, że głównym źródłem Twoich obecnych problemów było uzywanie narzędzi, o których wspomniałeś na wstępie.
Pozdrówka
rs


Autor odpowiedzi: kilgour
Wysłano: 09/02/2004 21:14:27
Treść:

Rysiu!

Obawiam się, że zerowanie ja zawlokłem na Forum. Przykro mi z tego powodu, ale to skutek włażenia na różne hermetyczne grupy tu i ówdzie. Inna sprawa, że większość "środków czyszczacych" do dysków akurat wypełnia talerze zerami.

Pozdrawiam ciepło
Adam   (tu w innej roli)
*** Nie myśl o sobie źle - inni zrobią to za Ciebie dużo lepiej! ***


Autor odpowiedzi: koziolek
Wysłano: 09/02/2004 21:15:22
Treść:

Dopiero teraz usłyszałeś o "zerowaniu" ? Tego określenia używają i producenci dysków w swoich narzędziach do zerowania, czyli zapisywania sektorów zerami. To jest coś innego niż formatowanie niskopoziomowe - proszę tych pojęć nie mylić .


WD - "The Diagnostics utility allows you to test the drive, print results for last drive tested, repair errors found during the Test Drive option and write zeros to the drive."
Seagate - "Actually the term "low level" is a bit of a misnomer. The low level process first used years ago in MFM hard drives bears little resemblance to what we now call a "low level format" for today's ATA (IDE) drives. The only safe method of initializing all the data on a Seagate device is the Zero Fill option of DiscWizard."


Pozdrawiam, Koziołek    (WWW)
Strona ENTER FAQ - Najczęściej zadawane pytania, tematyczny spis postów...
Life ain't all beer and skittles, and more's the pity.    George DuMaurier


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 09/02/2004 21:18:39
Treść:

zalecenia,owszem ,cenne !!
ale jakim językiem powiedziane ??
i dlaczego w języku obcym??
po polsku ,rs, nie odważysz sie tego napisać ???
czy człowieka który dba o czystość mozna nazwać purystą ??jeśli tak, to juz wiem jak sie odezwe do ciecia, ktory sprżata smieci obok :)))

Lajkonik :)))
podziel sie swoja sytością


Autor odpowiedzi: rs
Wysłano: 09/02/2004 22:00:37
Treść:

Adam, przyzwoite "środki czyszczące" używają do tego celu bajtu AA (hex) lub 55, a nie zer.

cytat:
The Diagnostics utility allows you to test the drive, print results for last drive tested, repair errors found during the Test Drive option and write zeros to the drive.
OK, mogę się zgodzić na użycie terminu zerowanie dla takiej operacji. Chociaż bez entuzjazmu, bo zerowanie kojarzy mi się z ustawianiem parametrów początkowych, a nie z czyszczeniem. Ale niech juz będzie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę poglądy Seagate
cytat:
The low level process first used years ago in MFM hard drives bears little resemblance to what we now call a "low level format" for today's ATA (IDE) drives. The only safe method of initializing all the data on a Seagate device is the Zero Fill option of DiscWizard.
Nazwałbym to inicjalizacją lub reinicjalizacją dysku, a nie jego "zerowaniem". Ale z terminologią jest tak, że zawsze zwycięża profesor Miodek. "Proszek ma z przodu napisane" - to zalecenie Profesora, z czasów gdy był jeszcze docentem. Tylko gdzie, do ku... n...y proszek ma przód!!!
Pozdrówka
rs

Lajkonik, Słoneczko Puszyste - mógłbyś mi przybliżyć, o czym piszesz
cytat:
zalecenia,owszem ,cenne !!
ale jakim językiem powiedziane ??
i dlaczego w języku obcym??
po polsku ,rs, nie odważysz sie tego napisać ???
Crazy Horse Rider (this is the proper translation of Lajkonik, I hope)- I'm so sorry, but i cannot understand your questions. The only I've understood is something about the street-cleaning staff. Sorry again
rs


Autor odpowiedzi: koziolek
Wysłano: 09/02/2004 22:16:56
Treść:

No, termin za bardzo fachowy nie jest - opisuje on po prostu czynność zapisywania zer. I potrafi zmylić... Ale cóż tu poradzić jak żaden producent dysku nie daje narzędzia do formatu niskopoziomowego... trzeba zadowolić się "zerowankiem" ("wypełnianie zerami" jako zwrot jest za długie, a człowiek to bestia leniwa ).

Pozdrawiam, Koziołek    (WWW)
Strona ENTER FAQ - Najczęściej zadawane pytania, tematyczny spis postów...
Life ain't all beer and skittles, and more's the pity.    George DuMaurier


Autor odpowiedzi: rs
Wysłano: 09/02/2004 22:35:01
Treść:

Przed chwilą wymyśliłem dla leniwej bestii dwa alternatywne terminy, ktore w dodatku wydają się lepiej oddawać to, o co w zabiegu chodzi - przywrócenie dyskowi pełnej dostępnej wartości użytkowej. Inicjalizacja albo reinicjalizacja, gdy jest to wtórne. Bestia jest na to zbyt leniwa? Szkoda...
Pozdrówka
rs


Autor odpowiedzi: koziolek
Wysłano: 09/02/2004 22:39:06
Treść:

Terminy wydają się OK... ale czy osobniki o skromniejszej wiedzy go zrozumieją, gdy się im powie - przeprowadź inicjalizację dysku ? Programista to zrozumie od razu... no zobaczymy, póki co muszę FAQ-a przebudować, bo staje się powoli nieaktualny... ale to sopiero jutro... Bestia dziś za leniwa .

Pozdrawiam, Koziołek    (WWW)
Strona ENTER FAQ - Najczęściej zadawane pytania, tematyczny spis postów...
Life ain't all beer and skittles, and more's the pity.    George DuMaurier


Forum Magazynu Komputerowego ENTER : http://forum.enter.pl/

© 1997-2004 LUPUS Sp. z o.o.