Forum magazynu komputerowego ENTER
www.enter.pl

jak uziemić kompa??

Wydrukowane z: Forum Magazynu Komputerowego ENTER
Adres URL wątku: http://forum.enter.pl/archiwum/forum_watek_nr_3731.html

Wątek:


Autor wątku: lajkonik
Temat: jak uziemić kompa??
Forum: Klub Użytkownika
Wysłane: 06/02/2003 08:16:16
Treść:

i nie zależy mi na tym aby go uziemic w znaczeniu aby juz wiecej nie pracowal ale jak go polaczyc z ziemia? do jakiego elementu podpiąc drucik??

Odpowiedzi:


Autor odpowiedzi: Betty
Wysłano: 06/02/2003 08:29:35
Treść:

Do kaloryfera !!!!!

Pozdrawiam,
.: Betty :.


Autor odpowiedzi: dominik w.
Wysłano: 06/02/2003 08:38:21
Treść:

No właśnie. Betty zaproponowała możliwość która jest najczęściej spotykana w biurach i chyba jest najskuteczniejsza.

pozdrawiam
dominik w.(debica)


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 06/02/2003 09:04:51
Treść:

ludzie !!!ja nie mam kaloryfera!!!!!z tej strony wiem gdzie podłączyć do rury wodociagowej ale gdzie "wetkać" ten drucik wz drugiej strony???


Autor odpowiedzi: koziolek
Wysłano: 06/02/2003 09:09:43
Treść:

A rura dokąd prowadzi ? Jeśli do ziemi, albo piwnicy, to nie musisz samej rury uziemiać...

Pozdrowionka, Koziolek


Autor odpowiedzi: Betty
Wysłano: 06/02/2003 09:10:04
Treść:

Przykręć śrubką do obydowy!


Autor odpowiedzi: koziolek
Wysłano: 06/02/2003 09:11:39
Treść:

Aaaa, Tobie chodziło jak do komputera podłączyć ? Tak jak mówi Betty - owiń kabelkiem śrubkę od obudowy... O ile masz tam śrubki :)

Pozdrowionka, Koziolek


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 06/02/2003 09:24:39
Treść:

Koziolek ma racje nie mam tam śrubek obudowa jest luzno osadzona!!ale coś tam się znajdzie


Autor odpowiedzi: beton
Wysłano: 06/02/2003 09:34:35
Treść:

Witam.
Broń boże do żadnego kaloryfera ani rur. Napisz jaką masz instalację elektryczną,dwuprzewodową czy trójprzewodową (z wył.różnicowoprądowym).Jeśli dwuprzewodową to sprawa jest prosta.Zaopatrz się w gniazdo z bolcem i podłączając takie gniazdo zmostkuj bolec z przewodem zerowym(tym na którym nie świeci próbnik). i w ten sposób sprawa załatwiona zgodnie z przepisami i bezbiecznie.Jeśli masz instalacje z wył.różnicowoprądowym to sprawa jest nieco skomplikowana. Zanim zabierzesz się do pracy sprawdź czy komputer nie jest już uziemiony tzn.czy masz gniazdo z bolcem (podłącznym). Komputer jest uziemiony fabrycznie ma wtyczkę z bolcem.



Edited by - beton on 2003-02-06 09:40:23


Autor odpowiedzi: alyx
Wysłano: 06/02/2003 09:45:03
Treść:

Witam
Nie jestem pewien czy to dobry pomysł. Miałem przypadek przebicia na rury wodociągowe, no i dalej na instalację gazową. Po paru miesiącach jakieś części w gazomierzu się popaliły (cały czas było na nich iskrzenie). Sytuacja powtórzyła się dwa razy zanim gazownicy wyczaili o co choodzi.
Może lepiej poprzestać na prawidłowo wykonaym uziemieniu w gniazdku, o ile jest.
Zdecydowanie odradzałbym rury w blokach. Niewiadomo czy któryś z sąsiadów nie kombinuje coś z prądem.
Pozdrawiam alyx


Autor odpowiedzi: child_91
Wysłano: 06/02/2003 11:06:38
Treść:

Przyłóż śrubokręt z izolowaną rączką do krawędzi obudowy.


Autor odpowiedzi: dominik w.
Wysłano: 06/02/2003 11:11:49
Treść:

Skojarzcie że u mnie w bloku i to nad mim mieszkaniem tylko parę pięter wyżej gość podłączył antene Azart (tą co jest w ścianie) do zasilacza 24 voltowego i ci co mięli swój sprzęt podłączony do tej anteny kupili sobie nowy po wypłacie odszkodowania od PZU. Ja niezstety miałem podłączony do kablówki :( i zostałem przy starym telewizorze i wieży.

pozdrawiam
dominik w.(debica)


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 06/02/2003 11:25:09
Treść:

betonie uwierz mi ale zrobilem tak jak opisaleś !!zaintrygowalo mnie ze wtyczka posiada bolec!!więc na coś jest przydatny.ale znowu nie mogłe znalęc probnika.więc dotknałem druta w scianie rękązewnętrzna strona ręki i mialem zlokalizowana fazę!!Samo szarpniecie pradu to nić z porownaniu z kopnieciem pradu podczas zapalania komarka!!poproszono mnie abym wsadzil palec do obudowu swiecy zaplonowej.a poniewaz jestem uczynny więc ochoczo wsadziłem tam palucha ..po czym kierowca odpalał Komarka takim pedalem!!!!!


Autor odpowiedzi: beton
Wysłano: 06/02/2003 11:48:34
Treść:

lajkoniku jak szarpnięcie prądem świecy zapłonowej uważasz za duże to może odnajdz fazę w gniazdku dotykając jej językiem.Znam takiego co tak zrobił(jeszcze żyje).

Pozdrawiam


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 06/02/2003 11:58:00
Treść:

nie wiem czy było duże ale pamiętam do dzisiaj!!!
jezykiem nie będeprobowac próbowalem z sankami i przymarzł mi do plozy!!!


Autor odpowiedzi: Jurtv
Wysłano: 06/02/2003 14:20:24
Treść:

Fajne macie pomysły ;)
Ja z kolei widziałem na własne oczy(to tak jak by można widzieć na cudze;),gościa który poprzez wkładanie dwóch palców od jednej ręki do gniazdka sprawdzał czy przypadkiem napięcie nie siadło ;)
Tan to miał dopiero skórę,chyba słoń ma delikatniejszą,no i na mierniku zaoszczędził :)))))))

Pozdrawiam Jurtv


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 06/02/2003 16:48:59
Treść:

i zrobilem kolejne doswiadczenie ;
stanąłem na płycie styropianu/10cm/ i prad mnie nie kopnął!!! ALE NIE POWTARZAJCIE TEGO!!!


Autor odpowiedzi: koziolek
Wysłano: 06/02/2003 18:29:37
Treść:

Uwaga do niestałych :) Forumowiczów:

Proszę Państwa, te oto wyżej wymienione wyczyny były przeprowadzone przez zawodowych kaskaderów. Pod żadnym pozorem nie powtarzajcie ich w domu... Tylko Forumowicze mogli na takie rzeczy się ważyć ;))))

Pozdrowionka, Koziolek


Autor odpowiedzi: Betty
Wysłano: 06/02/2003 18:59:38
Treść:

Proszę o wybaczenie, że jako ”nowa” (niestała) zabrałam w tym temacie głos! ;))))

Pozdrawiam,
.: Betty :.

Edited by - Betty on 2003-02-06 19:01:10


Autor odpowiedzi: koziolek
Wysłano: 06/02/2003 19:06:33
Treść:

Zaraz zaraz, Betty. Ty mnie źle zrozumiałaś ! Nic o "nowych" niepisałem ! Ojeju, ale gafa... :) Ten komunikat miał mieć tylko taki charakter informacyjny... A czemu sądziłaś, że do Ciebie (niby tej "nowej") jest on skierowany w takim dziwnym tonie ? To miał być tylok komunikat/żarcik... Ojoj... Jakieś nieporozumienie... :(

Pozdrowionka, Koziołek

Edited by - Koziolek on 2003-02-06 19:07:53


Autor odpowiedzi: Betty
Wysłano: 06/02/2003 19:21:32
Treść:

Kosiołku Kochany!
....przeca ja też żartuję! hi hi hi ;)))))


Autor odpowiedzi: Betty
Wysłano: 06/02/2003 19:25:23
Treść:

.... alem że źle doradziłam, to już sama wywnioskowałam (z pozostałych postów).
Jak to było?
Gdzie diabeł nie może tam..... chyba mnie pośle ;))))))


Autor odpowiedzi: koziolek
Wysłano: 06/02/2003 19:29:58
Treść:

Ja też bym doradził kaloryfer, bo przez długi czas miałem tak zrobione (czyli uziemienie do kaloryferka)... Jednak po ciągłych zabawach z kablami odechciało mi się w kółko pamiętać o tym małym iskrzącym kabelku i już go niepodłączam :))) Nie jestem uziemiony :))


Autor odpowiedzi: golonez
Wysłano: 06/02/2003 20:54:24
Treść:

to komputer sie uziemia? :)

Pzdr
Paweł


Autor odpowiedzi: werty
Wysłano: 06/02/2003 21:05:14
Treść:

Rozwiązanie, które zapraponował Beton, a które Lajkoniku zastosowałeś jest niebezpieczne !!!. Stanowczo odradzam.

Bezpieczniejsze jest już połączenie obudowy komputera do kaloryfera lub instalacji wodociągowej (jeżeli rury są metalowe),
a gniazdko sieciowe zostaw w spokoju. Nie mostkuj zera z masą !!!

werty


Autor odpowiedzi: Lynx
Wysłano: 06/02/2003 21:35:47
Treść:

Zat zwany "bolec" mostkuje sie z zerem w starych instalacjach pozbawionych osobnego przewodu dla uziomu i w tym przypadku jest to jedyne dobre rozwiazanie. W nowych instalacjach (posiadajacych wylacznik roznicowy) "bolec" powinien byc podlaczony do osobnego przewodu (wedle standardow zolto - zielony) i w tym wypadku nie nalezy zeczywiscie mostkowac go z zerem.


Autor odpowiedzi: alyx
Wysłano: 06/02/2003 21:54:33
Treść:

Zdania uczonych są podzielone. Może to uziemienie sobie odpuścić? Co może przynieść rura już pisałem. Jeśli szlag trafił mechaniczne urządzenie, to co może zrobić elektronice? Zaczynałem od Spectrum potem Amiga jak przyszły 486 przesiadłem się na PC. Nigdy nie uziemiałem i nie miałem z tego powodu kłopotów. Nie twierdzę, że jest to całkiem niepotrzebne, ale jak robić to dobrze, albo wcale. Jeśli jesteś powien, że rura jest "elektrycznie czysta" i ma dobry kontakt z gruntem (może być doprowadzenie do posesji plastykiem), możesz spróbować. Ale ja tego nie mówiłem.
pozdrowienia alyx


Autor odpowiedzi: werty
Wysłano: 06/02/2003 22:06:23
Treść:

Uważam, że coś od czego się odeszło właśnie ze wzgledów bezpieczeństwa, trudno nazwać "jedynie dobrym rozwiązaniem", (jak napisał Lynx)
Jest to rozwiązanie niebezpieczne, grozi porażeniem prądem i dlatego od wielu już lat stosuje się osobny przewód uziemiający.


Autor odpowiedzi: Lynx
Wysłano: 06/02/2003 22:23:15
Treść:

W pelni sie z toba zgadzam jednak dalej istnieja instalacje w ktorych takiego przewodu nie ma i tam niestetu stosuje sie takie uziemienia.
Jeszcze raz podkreslam jesli dostepny jest osobny przewod uziemiajacy nalezy go stosowac.

==Lynx==


Autor odpowiedzi: beton
Wysłano: 06/02/2003 22:36:03
Treść:

Rozwiązanie z podłączeniem bolca do zera w instalacjach dwuprzewodowych nie jest w 100% bezpieczne ,ale jedyne stosowane i zgodne z przepisami!Na pewno bardziej bezpieczne niż podłączanie do rur.

Pozdrawiam

Edited by - beton on 2003-02-06 22:37:01


Autor odpowiedzi: Lynx
Wysłano: 06/02/2003 22:41:33
Treść:

Dzieki za poparcie :)

==Lynx==


Autor odpowiedzi: beton
Wysłano: 06/02/2003 22:45:40
Treść:

Na komputerach może się nie znam ,ale na instalacjach tak.

Pozdrawiam


Autor odpowiedzi: Betty
Wysłano: 06/02/2003 22:55:16
Treść:

Hm... wprawdzie nie boję się „męskich robótek” ale jak przeprowadziłam się do wieżowca gdzie są aluminiowe przewody (w gniazdkach szt. 2) to już mam stracha cokolwiek robić. Przewody się łamią, wykruszają i „utleniają”. Jakem sobie wcześniej z tym problemem radziłam, tak teraz wolę wezwać fachowca. A bywa i tak, że i oni maja z tą instalacją problemy ;((((


Autor odpowiedzi: beton
Wysłano: 06/02/2003 23:03:02
Treść:

Niestety aluminium jest wredne w instalacjach,ale jak nie chcę się przerabiać na Cu to trzeba jakoś z tym żyć.

Pozdrawiam


Autor odpowiedzi: Lynx
Wysłano: 06/02/2003 23:04:04
Treść:

Ja mieszkam w przedwojennej kamienicy ostatnio cala instalacja zostala wyremontowana ale wczesniej balem sie "bolec" podlaczyc do czegokolwiek bo zdarzalo sie ze na zerze tez bylo jakies napiecie :). Teraz juz jest OK.

==Lynx==


Autor odpowiedzi: beton
Wysłano: 06/02/2003 23:10:59
Treść:

A wiesz skąd bieże się napięcie na bolcu?Właśnie przez takie różne dziwne pomysły domorosłych elektryków,kombinacje z cofaniem liczników,podłączanie do rur,inne dziwne przeróbki,które niejednokrotnie zagrażają życiu.Ale ludzie są mądrzejsi.

Pozdrawiam


Autor odpowiedzi: Betty
Wysłano: 06/02/2003 23:14:38
Treść:

Jeżeli Betonku uważasz że jest to kwestia „niechcenia” to nie mam nic przeciwko sponsorowania tej „zabawy”. Piszesz się na to?
Kucie w b****** hm... (jekem by tu napisać, żeby Cię nie urazić ;) ) „mocnej” ścianie jest troszkę kosztowne. Nie wspominając już o kafelkach boazeriach itp...

Edited by - Betty on 2003-02-07 06:03:23


Autor odpowiedzi: Lynx
Wysłano: 06/02/2003 23:15:31
Treść:

Oczywiscie ze tak, ale instalacja nie remontowana przez x lat tez robi swoje :).
Raz zdarzylo sie ze za tablica z licznikami przez kilka dni skakal luk elektryczny a wszyscy dziwili sie czemu liczniki i korki wariuja :).
Takie zycie.

==Lynx==


Autor odpowiedzi: beton
Wysłano: 06/02/2003 23:17:51
Treść:

Betty nie traktuj tego jako zarzut.Pocieszę Cię że i tak prędzej czy później będziesz musiała to zrobić.



Edited by - beton on 2003-02-06 23:36:48


Autor odpowiedzi: werty
Wysłano: 07/02/2003 00:18:13
Treść:

Przerabiając tak gniazdko jak zaproponował Beton stwarzamy niebezpieczeństwo polegające na tym, że stwarzamy pozory bezpieczeństwa.

Wystarczy, że przewód zerowy straci w gniazku kontakt [ aluminium :)) ], a jakaś osoba kiedyś w przyszłości, być może odległej, podłączy do tego gniazdka urządzenie z fazą na metalowej obudowie. (W przyrodzie występują czasami takie urządzenia).
Wystarczy teraz dotykając obudowy takiego odbiornika, mieć słabą izolację od podłoża, lub oprzeć się o kaloryfer, czy rurę wodociągową, a nieszczęście gotowe.

Dlatego gdybym to ja chciał uziemić komputer, zrobiłbym to poprzez dodatkowy przewód łączący obudowę z kaloryferem.
Takie połączenie nie stwarza zagrożenia opisanego powyżej dla osoby na dziś, a i kiedyś w przyszłości nie będziemy musieli wziąć na swoje sumienie potencjalnych ofiar przerobionego przez nas gniazdka.

werty




Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 07/02/2003 07:16:46
Treść:

no to jeszcze zapytam czym się rozni zerowanie od uziemienia ? gdzie sie stosuje te rozwiązania?


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 07/02/2003 07:20:19
Treść:

WERTY /pisząc Twoje imie wiem skąd ten nick !!:)))/ale jeżeli sie mieszka w domku jednorodzinnym,instalacja miedziana swieża/10 lat/ to mozna przyjąc z duzym prawdopodobieństwem że jest OK??


Autor odpowiedzi: beton
Wysłano: 07/02/2003 09:30:06
Treść:

Werty zgadza się ale powtarzam jest to najbezpieczniejszy i zgodny z przepisami sposób.

Pozdrawiam


Autor odpowiedzi: Donata
Wysłano: 08/02/2003 00:18:40
Treść:

Mieszkam w starym budownictwie, gdzie nie uświadczysz kaloryfera, do rur mam deczko za daleko, a poza tym małe dziecko i kota, więc niby jak miałabym uziemić kompa? Tylko podłączenie "nieświecącego" przewodu do bolca. Robiłam to sama, a później sprawdził fachowiec. Ostatnio zmieniałam żyrandol i najpierw sprawdziłam (3) przewody świetlówką (tak się chyba nazywa ten przyrząd), a dopiero później podłączałam nowy. Jeśli robi się z głową, to takie podłączenia są bezpieczne i nie wyobrażam sobie, żeby wisiały jakieś przewody, które byłyby podłączone do rur, czy czegokolwiek innego.

Pozdrawiam


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 08/02/2003 16:26:54
Treść:

tak jest donata.!!popieram a przyrzad nazywany jest probowka


Autor odpowiedzi: beton
Wysłano: 08/02/2003 16:31:20
Treść:

Witam.
Zerowanie połączenie z zerowym punktem transformatora,uziemienie połączenie z uziomem.

Pozdrawiam


Autor odpowiedzi: Yeti55
Wysłano: 08/02/2003 19:09:42
Treść:

Z tym zerowanien to nie taka prosta sprawa. Pozornie wystarczy połączyć przewody w gniazdku. Poza tym należy jeszcze trochę wiedzieć!!!!, bo można spalić sobie lub komuś instalację. Przez taki mostek komuś spaliła się kuchnia gazowa, szczęście że butla że wybuchła bo ktoś był w kuchni. Są dwa tyby "uziemienia" wysokoomowe (instalacje zasilakące 4 przewody, uziemienie lokalne)i niskoomowe (instalacje 5 przewodowe lub 4 przewody specjalnie dobierane, rozdzielane w WLZ na 5 przewodów). Nie chcę dalej się wymądrzać ale samodzielne wykonywanie mostków w gniazdku naprawdę może być groźne, wszystko zależy od rodzaju sieci zasilającej, tą wiedzę można uzyskać w lokalnym zakładzie energetycznym lub u właściciela (administratora) budynku (na umowie o dostarczeniu energii powinna być informacja).

Pozdrowienia od FUTRZAKA


Autor odpowiedzi: werty
Wysłano: 08/02/2003 20:20:23
Treść:

Dzięki Yeti za poparcie, i trzeżwy głos w tej dyskusji, poparty wiedzą.

Ja ze swojej strony też nie chcę się wymądrzać, i przedstawiłem tylko jeden najprostrzy przykład możliwych skutków samodzielnego przerabiania gniazdek sieciowych, i podłączania do nich później różnych urządzeń.
Według mnie lepiej zostawić gniazdko bez uziemienia i mieć świadomość, że może być niebezpieczne, niż liczyć na pseudobezpieczeństwo przerobionego przez nas bez konsultacji z zakładem energetycznym gniazdka

werty


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 08/02/2003 20:26:40
Treść:

OK czy w przypadku instalacji trójfazowej jest podobnie? wydaje się to oczywiste ale... zabezpieczenie główne 3 bezpieczniki 25A kazdy


Autor odpowiedzi: Yeti55
Wysłano: 08/02/2003 21:22:47
Treść:

Lajkoniku jak mieszkasz w domku jednorodzinnym poszukaj umowy na "dostarczanie energii elektrycznej" potem już sprawa prosta, zależy co tam jest napisane.

Pozdrowienia od FUTRZAKA


Autor odpowiedzi: Lynx
Wysłano: 08/02/2003 21:39:20
Treść:

Opis typow instalacji elektrycznych:
http://www.dawel.prx.pl/eleksiec.htm

==Lynx==


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 08/02/2003 22:04:20
Treść:

Drogi Futrzaku ,znalazlem te umowe -na co mam zwrócic uwage ??


Autor odpowiedzi: Yeti55
Wysłano: 08/02/2003 22:12:35
Treść:

Zainstaluj G-G to pogadamy.

Pozdrowienia od FUTRZAKA


Autor odpowiedzi: Yeti55
Wysłano: 08/02/2003 22:24:25
Treść:

Z którego roku jest umowa (jakie obowiązywały przepisy - to moje zmartwienie),
rodzaj ochrony od porażeń, ewent rodzaj sieci zasilającej (najlepiej dla ciebie TN-C, możesz robić mostki w gniazdku, jeśli TN-C-S, mały błąd niegroźny, TN-S duży błąd mało grożny, TT lub IT natychmiast wyrzuć mostek w gniazdku)

Pozdrowienia od FUTRZAKA


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 08/02/2003 22:35:50
Treść:

dzięki za podpowiedz ,sprawdze o ile takie coś jest!!?? GG -nie umiem na tyle szybko pisać aby rozmawiać.przykro mi :(


Autor odpowiedzi: Yeti55
Wysłano: 08/02/2003 23:40:16
Treść:

Lajkoniku
Moja córka właśnie na komunikatorze wyrobiła sobie szybkie wklepywanie tekstu. Zapierdziela na klawiszach jak motorek. Wszyscy się dziwią jak ona to robi.

Pozdrowienia od FUTRZAKA


Autor odpowiedzi: lajkonik
Wysłano: 09/02/2003 10:15:35
Treść:

gratuluje!!!ale jest jeszcze jeden warunek trzeba miec coś do powiedzenia :)


Forum Magazynu Komputerowego ENTER : http://forum.enter.pl/

© 1997-2004 LUPUS Sp. z o.o.